jasny mróz

jasny gwint, ale mróz!
no i po co?

żeby choć słoneczko temu mrozu świeciło, a tu baterie się człowiekowi kończą.
widno jest mniej więcej od 9 do 14.30 bo reszta czasu to jakieś takie bure mroki, choć niby oficjalnie dzień w pełni. ech…

w ramach buntu przeciw zimowej smucie dziś jasność mnie opanowała i wyciągnęłam z szafy jasne, ciepłe, dzianinowo miękkie i trochę błysku, żeby zachować pozór lodowatości J
no i w sumie wyszło jasno, choć na zdjęciach jednak mroczność panuje niedoświetlona…
ech...
niech ten mróz, jak już musi być, to będzie jasny…
ech…






10 komentarzy:

Elfena pisze...

jakie fajne butki!

Niko's view pisze...

Oryginalne butki !:)

nikosview

wiktoria pisze...

Cudne masz naszyjniki! :)

http://subiektywnie1606.blogspot.com

Slow Fashion pisze...

jakie butki kozackie ;)

Anonimowy pisze...

to ja sie moze nie butami a paletą barw zachwycę. a co. niech mam coś swojego:-)

Aquamarine pisze...

Genialne buty!

lady_sport pisze...

Góra mi się bardzo podoba - cudny sweterek, i te korale fajnie z nim współgrają:)

robaczek pisze...

aaaaa...ale mi się pododba!:) Chociaż strój chyba jest kompletnie niepraktyczny w kontekście obecnie panujących temperatur, ale wyglądasz w nim rewelacyjnie.

edyta pisze...

w ciąży Ci do twarzy :)

Anonimowy pisze...

Wyglądasz bardzo ładnie.Jakby wszystkie kobiety w ciąży czerpały z twojego bloga inspiracje o świat byłby piękniejszy:)))
P.S- skąd buty??