ciepły szary

czasem można się poddać naturze i po prostu wtopić w krajobraz.
jak szaro to szaro. ale nie nudno i nie smutno. :)
ja wprawdzie musiałabym włożyć czepek pływacki, żeby się całkiem wtopić więc tym bardziej czuję się usprawiedliwiona z kolejnego ataku szarością.
ale już jakoś tak to jest, że szarość, jak trzeba to grzeje, a jak jest gorąco to też sobie radzi.
teraz zwłaszcza ta bawełniana, warstowowa, zamotana, z wełnianymi zakolanówkami...




10 komentarzy:

Alcyna pisze...

Jesteś w posiadaniu sukienki-ideału na ciążę: nie gniecie, nie opina, a nie jest worem i podkreśla co trzeba.
Pięknie się prezentujecie ( w sensie Ty, synuś i jego M1)
A mogę zapytać, który to tydzień?? Bo dzisiaj brzuszek wydaje mi się mniejszy, niż na wcześniejszych fotach i zgłupiałam z lekka.

Goha pisze...

Jeden z twoich lepszych zestawów!!! Strasznie podoba mi się twój brzuszek w tej sukience!!! ja jestem zawszwe na tak jeśli chodzi o ciążowe zestawy i takie kroje sukienek a nie klasyczne rozszerzane, cudoooo!!!! POZDRAWIAM :)

sprt pisze...

Już się nie mogę doczekać powrotu do domu a ciągle tkwię przy biurku, piękna moja kobieto!

agakry pisze...

dzięki :) dziś kończymy 28 t. a brzuszek w zależności od zestawu inaczej się prezentuje :)

asiu pisze...

Piękna kobieto - fantastycznie wyglądasz!

lady_sport pisze...

Bardzo fajna sukieneczka, ślicznie wyglądasz:)

Sigrun pisze...

swietnie eksponuje ciazowe kraglosci i ten ogien na glowie!

robaczek pisze...

Ślicznie! sukienka podoba mi się tym bardziej, że jest z mojego ulubionego szarego, dresowego materiału:)

Klamoty pisze...

W tej sukience wyglądasz świetnie :)

BiG SiS pisze...

całkiem ładna stylizacja :-) śliczna sukienka :-)