dzieci się nudzą

jak pada śnieg to się nudzi kobieta...no już fiś całkiem ogarnia a na czytaniu się skupić nie mogę. posprzątane, pozmywane, pranie się robi, inne schnie... ech... szkoda, że tylko jedna szafa była do przemalowania.
idę, poszukam inspiracji poza mieszkaniem...
może potem docenię jak tu cudownie ciepło i przytulnie :)

3 komentarze:

Rzaba pisze...

tez czasem tak mi odwala i stroję miny do aparatu :P
A co do nudzenia sie to nawet nie masz pojecia jak Ci zazdroszcze! Wciąż brakuje mi czasu na robienie tego co bym chciała.Ehhh..szczęściara!

Alcyna pisze...

Gratuluje dystansu do samej siebie... pewnie większość z nas rezerwuje głupie miny tylko dla lustra, a szkoda, bo od razu weselej się robi, jak się na Ciebie patrzy.

Beti pisze...

ohh z przyjemnością bym się ponudziła :)