nowe inspiruje


kobiety lubią zakupy. fakt. oczywistość. nie jestem wyjątkiem. zakupy cudownie wpływają na stan szafy. czasem wystarczy jeden nowy okaz a połowa starych ciuchów zyskuje nowy look. nagle młodnieją, szlachetnieją, zmieniają oblicze. i dlatego lubię zakupy. i też dlatego rzadko pozbywam się staroci :)
spodnie nowe inspirują a cała reszta odkopana i odkurzona :)


 



10 komentarzy:

Foxy Lejdi pisze...

fajne spodnie;D

fashionpart pisze...

świetne spodnie !

Jasiek pisze...

fajnie:)

margaret j pisze...

zgadzam sie, spodnie swietnie na tobie wygladaja ! :)

Zapraszam do siebie margaret-j

Alcyna pisze...

Uwielbiam takie pieluchomajty. Też dzisiaj śmigałam w swoich czarnych. Ja z zakupami (oprócz tego, co opisałaś) mam jeszcze jedna przypadłość- po przywleczeniu do domu czegoś fajnego, wyjściu w tym 2-3 razy, zastanawiam się, w co ja się ubierałam, jak tego nie miałam i jak mogłam bez tego funkcjonować ;)

Dag pisze...

Nigdy jeszcze nie odważyłam się kupić sobie podobnych spodni, ale chyba wreszcie się zdecyduję :-) Są świetne :-) Choć zastanawiam się jak będą na mnie wyglądały :-o

Agrafka pisze...

A gdzie je kupilaś? :)

BiG Momma pisze...

super wyglądasz!

Mamuśka-Martuśka pisze...

Dziwna akcja z tymi spodniami. Niby dziwne. Niby śmieszne i wstyd by mi było trochę, ale kurcze kuszą niesamowicie. A mignęły mi ostatnio takie dżiny w sh. I też kusiły. Tylko odwagi brakło. Może dlatego, że ciągle w zaścianku mieszkam...

Agata Ma Piec pisze...

super są te pory :) jakieś takie miałam, ale te są najfajniesze jakie widziałam i tak wygodnie wyglądają :)

no i te czaszeczki :)