award

nie jestem fanką łańcuszków, ale te nominacje zobowiązują i głupio tak, po raz kolejny zignorować.
czynię więc wyjątek raz jedyny i nigdy więcej nie będę wymyślać, czego kto o mnie nie wie bo bloga prowadzę dla siebie i bez urazy, ale przy okazji zawieram sympatyczne znajomości a nie odwrotnie...
  1. tak naprawdę nie jestem ruda
  2. jestem fanką fantasy
  3. gdybym nie robiła tego, co robię, byłabym architektem krajobrazu
  4. boję się pająków i samotności
  5. nie lubię Polski i Polaków, ale nie wyobrażam sobie życia gdzie indziej
  6. lubię używki i hedonistyczny tryb życia
  7. zawsze wolałam facetów...  


    nominacja od sympatycznej autorki bloga Rozterki Młodej Matki  - dziękuję :) 
    a ja nagradzam wszystkie obserwowane :)


1 komentarz:

asiunia pisze...

Dzięki za sympatyczny komentarz :) Po tym jak wciąż trąbią, że opalanie, nieważne gdzie, jest takie niezdrowe to chyba taki balsam jest jedynym ratunkiem, by nie wyglądać jak Edward Cullen.
Świetnie Cię rozumiem odnośnie sentymentu do Paryża. Również patrzę z pewnym rozczuleniem na miasto, w którym ja zostałam poproszona o rękę.

Co do punktów: 2, 4, 5, 7 - mam tak samo :)