piegi

lubię swoje piegi.
lubię słońce bo mam wtedy naładowane baterie a piegi same rosną. :)

czy potomek będzie piegowatym wielbicielem opalania czy błękitnym turystą cienia? hmmm…


1 komentarz:

adam pisze...

Boskie są ! kocham pieguski :) A ja mam tylko parę :(