laska na alaskę

pogoda piękna tej jesieni proszę pani...
o tak tak, jakaż ta jesień piękna proszę pana... 
kanada to czy alaska? a może norwegia?  
nieee... to mazowsze proszę pana... 
ale żeby szorty jesienią na mazowszu? 
no szorty, bo piękna ta jesień proszę pana...

12 komentarzy:

Katarzyna Szymańska pisze...

Świetne buciory! Pozdrawiam ze szpitala - już ósma doba, więc dostaję szału ale w niedzielę wychodzimy. Do zobaczenia w Łazienkach :-)

Agnieszka pisze...

ale pod szortami za to cieple rajty!:) Buty rewelacyjne! Pozdrawiam cieplo:)

Niezła żona pisze...

Jaka boska czerwień! Aż parzy!

monika pisze...

o matuchno, gdzie Ty takie fajne buty kupujesz? wyglądasz bosko :-)

Alcyna pisze...

A to szorty jesienią (albo zimą nawet) to jest coś dziwnego?? Zaskoczona jestem.
Zmieniłaś kolor włosów, czy to kwestia zdjęć? Obojętne co i tak wyglądają świetnie tak samo jak cały zestaw (chociaż sama na siebie tego typu kamizelki bym nie wdziała).

ambiguity pisze...

fajna stylizacja - szalik jest boski

anita się nudzi pisze...

oj tak-podoba sie,rajstopy odpowiednie dziś zakupiłam,zamiast szortów spódnica jeans :p,tylko butów fajowskich nie mam -kozak ujdzie?oficerki?

monika pisze...

te buty to Sorel, prawda? Wygodne?

agakry pisze...

Monia - buty sorel - wygodne bajkowo, mają wewnątrz futerko i grubą miękką profilowaną wkładkę, która sprawia, że kroczy się w chmurach :) zakupy w shaffashoes - ja kupuję u siebie na osiedlu ale są też w sieci :)

Anonimowy pisze...

te buty to moje niespełnione marzenie jeszcze z ubieglego roku. ale skoro jest okazja to zapytam-jakie są w użytkowaniu???(czyszczenie, zniekształcanie-takie jak w emu?), bo to chyba dosc spora inwestycja i nie wiem czy warto.

agakry pisze...

buty na razie spisują się bosko ale przed nami dopiero słota i błota :)
potraktowałam je impregnatem dodatkowo i na razie nie ma większych śladów użytkowania, jak coś się pojawia to ścieram to ręką, nawet nie ma potrzeby używać ściereczki... zobaczymy na deszczu i błocie pośniegowym... co do zniekształceń to był to właśnie argument przeciwko emu bo nie mogłam patrzeć na te powykręcane podeszwy i pięty. sorele mają dosyć sztywne boki wokół stopy i pięty, co nie przeszkadza im być niebiańsko wygodnymi. mam nadzieję, że sama będę zadowolona z inwestycji. a dodatkowy plus jest taki, że emu i ich podróbek jest na ulicy tysiąc na każdym kroku, a sorele są na razie dosyć niepowtarzalne :)

a.pe pisze...

Piękna jesienna pogoda i Pani taka piękna w jesiennym wydaniu :)