żywienie i aktywność dzieci 1-3

byłam na konferencji. sama je zwykle organizowałam, teraz bywam gościem :) macierzyństwo... zmiany zmiany zmiany... 
konferencja dotyczyła nowego produktu dla dzieci, ale nie o nim będzie mowa, bo osobiście go nie testowałam - jest bowiem dla dzieci starszych niż klops, czyli w wieku 18m+
natomiast wykład ekspertów na temat żywienia dzieci i ich aktywności fizycznej był jak najbardziej na czasie. dlatego wrzucam pełen pakiet materiałów prasowych poniżej w linkach i myślę, że przydadzą się niejednej mamie :) 


- ciekawostki z badań
grupy produktowe i planowanie zbilansowanego jadłospisu
- dekalog dobrego odżywiania
- jak sobie radzić z niejadkiem
- 10 zasad aktywnego dziecka
- ćwiczenia dla dzieci i rodziców





5 komentarzy:

Hafija pisze...

Widać jakiś pech bo ja się zastanawiałam czy iść, ale skoro nie mój przedział wiekowy to się nie zdecydowałam :P a widać nie tylko było o kaszkach :P

Co do soli i cukru muszę się zgodzić. Staję jako jedyna w rodzinie okoniem, że żadnych takich dla dziecka, a wszyscy na mnei jak na wariatkę patrzą :O "bo mięsko będzie niesmaczne" - no i kto tu jest wariatka, hę? Ja czy oni? :D

Z rybami kicha, bo jam alergik i ani ja ani Młody nie możemy jeszcze ich jeść.

dzisiaj natomiast na szczepieniu dowiedziałam się że w Pl jest ostatnio boom otyłych, przekarmionych dzieci powyżej 95C (moja pediatra robi w CZD) i dzieci dostają właśnie cukier, żywność nie dostosowaną do wieku, nie zbilansowaną, mamy wprowadzają "wszystko na raz" i podlewają litrami tłuszczu i w ogóle nie zastanawiają się jak żywić dziecko (w ogóle to polecam ci Fast Food Baby film - porażające!!)
Podobno łatwiej podtuczyć za chude dziecko niż utytemu dziecku zrzucić. (Chudzielce górą jak to Martuśka mówi ;) )

Co do witaminy D to ostatnie badania WHO pokazują, że dzieciom na piersi nie powinno się bezwzględnie wszystkim podawać witaminy D, bo można ją przedawkować. My teraz po badaniach lekarskich i rozmowie o jadłospisie mamy już ograniczone podawanie witaminki D ;)

To tyle mojego "wymądrzaniasię"

Może kiedyś będzie jakaś konferencja, na którą obydwie się wybierzemy, w końcu tylko "przez rzekę" mieszkamy ;)

anieska pisze...

Bardzo ciekawe materiały. Wszystkie niezbędne informacje zebrane w jednym miejscu, na pewno niedługo przydadzą się niejednej z nas. A co do dekalogu dobrego odżywiania - myślę, że jest nie tylko dla dzieci.

Katarzynka pisze...

Hej. Dzisiaj pierwszy raz trafiłam na Twój blog - wciąga bez reszty :)
Pozdrawiam
Kasia

http://kkatarzynka.blogspot.com/

O.S.S. pisze...

ciekawa lektura!Fajnie, ze wkleilas!
Pozdrawiamy

a.pe pisze...

Bardzo fajne materiały. Na razie Antek jest jeszcze za mały, ale na pewno kiedyś do nich wrócimy. Teraz przydałoby się coś, żeby jego mama (czyli ja) zaczęła się zdrowiej odżywiać i więcej ruszać... Ale sama wiedza to za mało, tu potrzeba porządnego kopa w....