mono - symptomy kryzysu

Uświadomiłam sobie ze wstydem ostatnio, że poziom intelektualny moich zapisków runął na łeb, żeby nie napisać subtelniej. Zastanawiałam się onegdaj nad wszystkim: jak będzie, jaka będę, jaki on będzie, jakie ono będzie, co z grudki wykiełkuje, jak to jest być rodziną taką dorosłą i prawdziwą. Refleksji było mnóstwo, niektóre naiwne, bezpodstawne, inne prorocze, trochę egzaltowane, ale coś w tej głowie trybiło. Hormony swoje robiły, burzyło się, huczało, tajfuny skrajności latały, ale mieliło. Mieliło tez milion tematów bieżących, kulturalnych, społecznych, medialnych… i nagle czarna dupa. 
Flauta pieluchowa zupą jarzynową wzbierająca. Mamałyga umysłowa. Bielmo mózgu. Kasza intelektualna. Źle mi z tym. Czuję, że staję się zombie matką. Taką, co to zawiesza się na placu zabaw w roli robota stróża karmiciela. Mało mam okazji do spotkań towarzyskich, jeszcze mniej do spotkań z ludźmi bezdzietnymi. Doskwiera mi mono. Monotonia monotematycznej monocodzienności. 
Ogarnia mnie nieodparte wrażenie, że nie mam o czym rozmawiać z „normalnymi”, że poczucie humoru wyjałowiło się do poziomu „a kuku oahahahhahaha”, że książki które są jedną z niewielu rozrywek nie stanowią jakoś wystarczającej podniety do wielowątkowej dyskusji wieczorem przy piwie… i jakoś mi tak monokryzysowo…

A syn mi na to wtedy tak, jak widać poniżej... no i o czym ja mam gadać więcej?


8 komentarzy:

Dag pisze...

Mam bardzo podobnie - tylko tyle napiszę.

anka slomka pisze...

O ludzie, jakbym o sobie czytala.. Mamalyga, to bardzo dobre slowo... Pociesze Cie troche. Poczytalam. Umysl masz nadal lotny. I syna fajnego. I cudny kolor wlosow, mi nigdy taki nie wychodzi, buuuu. Ale zycie i tak jest piekne. Chwilami ;) Pozdrawiam. Anka Matka Umeczona Z Dwojka Dzieci ;)

Dr Mouse in the House pisze...

Jednoczę się z Tobą w tej monotonii... najgorsze jest to,że nawet jak człowiek znajdzie czas na intelektualną ucztę, to szybko ją kończy,bo jest najzwyczajniej w świecie zmęczony calodniowym monitoringiem pisklęcia. Nie przypuszczalam że z takim utęsknieniem będę odliczala dni do powrotu do pracy :-) pozdrawiam

Katarzyna Szymańska pisze...

oj joj, rozumiem :-)

V i n t i pisze...

a ja Ci powiem drastycznie, acz optymistycznie - bo się z dzieckiem na tak długo w domu nie zostaje i już, choćbyś nie wiem, jak chciała, oddajesz swój czas tylko dziecku, siebie pogrążając - Kochana, trzeba wykazać odrobinę Egoizmu i poprzebywać kilka godzin w ciągu dnia w innym klimacie ludzko-tematowym... A jak już tak postanowiłaś, że jesteś z dzieckiem w domu tak długo non stop, to musisz się wspiąć na jeszcze większe wyżyny SAMOZAPARCA i organizować swoje samodoskonalenie, w sensie, coś fajnego dla siebie robić, czego widziałabyś wymierne efekty. Oj wygląda mi na to, ze przez chwilunię użalasz się nad sobą - spoko możesz - tylko za długo tego nie rób.... Wiesz co, ja bym chętnie zobaczyła, jak znowu odrestaurowujesz jakąś starą szafę czy coś... :) Buuuźka! Do dzieła!

Kasiulina pisze...

Wiele mamusiek przechodzi taki kryzys. Jak słucham niektórych koleżanek, które mówią, że ich małżeństwa są idealne i wychowywanie dzieci ksiązkowe to śmiech mnie rozbiera. Zawsze mówię, że w takim układzie muszą postarac sie o 3 dzieci jeszcze, bo ja po dwójce mam dośc rozrodu :) A wtedy "wybucha" dyskusja pt. nie, nie jedno wystarczy, bo to nakłady, lekarze, szczepienia, karmienia, troszeczkę kolek ( co wychodzi po fakcie). Nie ma idealnie. Ważne by poszukać czegoś co nam daje radość i pozwala się oderwac od codzienności, pieluch, obiadków, spacerków itd. Komu jak komu, ale Tobie to co robisz wychodzi świetnie. Ja wiem jedno każda z Nas ma takie trudne okresy.

Mamuśka-Martuśka pisze...

I ja się jednoczę...
Dlatego nie ma co się załamywać, tylko w raz - dwa - trzy szybko trzeba coś wymyślić. Coś pośredniego, żeby i wilk i matka i dziecię syte było, nie mówiąc już o owcy;-P

Anonimowy pisze...

[p]If possible look at the online privacy also relation to Use before [url=http://www.clarisonicmiainsales.co.uk]clarisonic mia sale[/url] getting to employing this site . co . My pores looked smaller as well as my face just checked really healthy . Clarisonic Mia

I hesitated using cleanser because of its bad reputation among dermatos French, unlike Americans who love it, and because [url=http://www.clarisonicmiainsales.co.uk]clarisonic mia[/url] it would be too aggressive for sensitive skin . While some deep cleaning approaches, such as microdermabrasion, can irritate more sensitive skin, the soft bristles of a Clarisonic brush mean that this form of deep cleaning is healthy for every skin type . It won't cause skin irritation unlike other brushes . The third is the previously mentioned, very expensive cleanser . Be sure to place the Suncamp.[/p][p]When another couple of weeks passed and there was no sign of those spots on my cheeks abating, I have to admit that I ditched the Clarisonic in a fit of pique and reverted to using Eve Lom [url=http://www.clarisonicmiainsales.co.uk]clarisonic brush[/url] cleanser with a muslin cloth . There are certain Christmas decoration hire companies or agencies that supply Christmas trees, whether live or replica, as well as decorations that include Christmas silk flowers, garlands, wreaths and other floral arrangements ideal at home or place of business . After the process is finished, which takes about one minute, the skin [url=http://www.clarisonicmiainsales.co.uk]clarisonic mia 2[/url] feels rejuvenated, fresh, smooth, and glowing . Know more about the skin care products beneficial to skin beauty and skin tone . I just can隆炉t seem to get past what other users call the purging phase, where skin gets worse before it gets better . Clarisonic Mia,Clarisonic [url=http://www.clarisonicmiainsales.co.uk]clarisonic mia 2 sale[/url] Mia2,Clarisonic PLUS,Shop now for free shipping! . co . It can also be quicker and is more effective than using a face washer or cotton pads to take away a cleansing lotion.[/p]